23.01.2011 / 18:00 - Mauretania.

Dzień przed naszym przyjazdem była tu jakaś poważna strzelanina. Na
"białych" patrzy się tu jak na wrogów. Próby oszukiwania nas na wszystkim są
na porządku dziennym. Ceny dla tego samego towaru potrafią różnić się o 200
%... w sklepikach obok!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz