Technicznie rzecz biorąc nie zadziałał jeden z czujników i nastąpił wyciek z silnika.
Efekt?
Zatarliśmy skutecznie silnik i turbodoładowanie.
Więc w Nowy Rok wejdziemy z nowo wyremontowanym silnikiem....
Dodatkowe niespodziewane koszty, strata cennego czasu oraz unieruchomienie auta to cena jaką przyszło nam płacić tuz przed startem.
Odliczamy godziny do powrotu naszego pojazdu na ulice jednak jeszcze nie wróciło z naprawy nasze turbodoładowanie i auto musi jeszcze przez chwilę zostać w warsztacie.











