24.01.2011 / 18:00 - niebezpieczne mokradła

Utknęliśmy... w miejscu, gdzie można było spodziewać się przypływu i zalania
samochodu. Zanim wyciągnęliśmy się z opresji - kolejna drużyna poczyniła
dokładnie to samo.
Wykopaliśmy siebie, pomogliśmy im. Od tej pory, do biwaku jechaliśmy razem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz