Po trudnych przeprawach po marokańskich drogach - zgłodnieliśmy. Za jedyne
20 Dirham mieliśmy dostać pełnego soczystego kurczaka. Tak też się stało.
Oczywiście dodatki w postaci uśmiechów kelnera, dodatków i przepysznej
herbaty z miętowymi liśćmi - kosztowały dalsze 80 Dirham ;)
Ot i doświadczyliśmy uprzejmości "majdirfriendów" :)
Ale oczywiście - było smacznie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz