17.01.2011 / 21:15 - Afryka - problemy na granicy

Afryka przywitała nas trzygodzinnym postojem na granicy. Z racji tego, że
wieźliśmy 1000 długopisów z firmy SENATOR, koszulki i laptopy z Banku -
zażądano od nas cła na nie.
Po trzech godzinach oczekiwania umówiliśmy się z celnikami, że puszczą nas
pod określonymi warunkami.

Gorzej miała drużyna szwajcarska - Ci oprócz zabawek wieźli medykamenty...